confessio


Psalm 27
24 marzec 2008, 11:38 pm
Kategoria wpisu: ST, modlitwa, psalm | Tagi: , , , ,

Ps. 27:1-14


1. Dawidowy. Pan światłością moją i zbawieniem moim: Kogóż bać się będę? Pan ochroną życia mego: Kogóż mam się lękać?


2. Gdy nacierają na mnie złoczyńcy, Aby pożreć ciało moje - - Są oni moimi wrogami i nieprzyjaciółmi - Potkną się i upadną.


3. Choćby rozbili przeciwko mnie obozy, Nie ulęknie się serce moje, Choćby wojna wybuchła przeciw mnie, Nawet wtedy będę ufał.


4. O jedno prosiłem Pana, o to zabiegam: Abym mógł mieszkać w domu Pana przez wszystkie dni życia mego By oglądać piękno Pana i by odwiedzać świątynię jego.


5. Bo skryje mię w dzień niedoli w szałasie swoim, Schowa mnie w ukryciu namiotu swego, Postawi mnie wysoko na skale.


6. Teraz wznosi się głowa moja Nad nieprzyjaciółmi, którzy mnie otaczają. W namiocie jego będę składał ofiary przy okrzykach radości, Będę śpiewać i wysławiać Pana.


7. Słuchaj, Panie, głosu mego, gdy wołam, I zmiłuj się nade mną, i wysłuchaj mnie!


8. Z natchnienia twego mówi serce moje: “Szukajcie oblicza mego!” Przeto oblicza twego szukam, Panie.


9. Nie ukrywaj oblicza swego przede mną! Nie odtrącaj w gniewie sługi swego! Ty jesteś pomocą moją: Nie odrzucaj mnie I nie opuszczaj mnie, Boże zbawienia mego!

10. Choćby ojciec i matka mnie opuścili, Pan jednak mnie przygarnie.

11. Naucz mnie, Panie, drogi swojej I prowadź mnie ścieżką prostą z powodu wrogów moich!


12. Nie wydaj mnie na pastwę wrogów moich, Bo fałszywi świadkowie powstają przeciwko mnie i dyszą gwałtem!


13. Ja jednak wierzę, że ujrzę dobroć Pana W krainie żyjących.

 

14. Miej nadzieję w Panu! Bądź mężny i niech serce twoje będzie niezłomne! Miej nadzieję w Panu!

(BW)



pieśń Zachariasza
20 marzec 2008, 11:33 pm
Kategoria wpisu: NT, modlitwa | Tagi: , , , , ,

Łuk. 1:67-79
67. A Zachariasza, ojca jego, napełnił Duch Święty, więc prorokował tymi słowy:
68. Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i dokonał jego odkupienia,
69. I wzbudził nam mocarnego Zbawiciela w domu Dawida, sługi swego,
70. Jak od wieków zapowiedział przez usta świętych proroków swoich,
71. Wybawienie od wrogów naszych i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą,
72. Litując się nad ojcami naszymi, pomny na święte przymierze swoje
73. I na przysięgę, którą złożył Abrahamowi, ojcu naszemu, że pozwoli nam,
74. Wybawionym z ręki wrogów bez bojaźni służyć mu
75. W świątobliwości i sprawiedliwości przed nim po wszystkie dni nasze
.
76. A ty, dziecię, prorokiem Najwyższego nazwane będziesz, bo poprzedzać będziesz Pana, aby przygotować drogi jego,
77. Aby dać ludowi jego poznanie zbawienia przez odpuszczenie grzechów ich,
78. Przez wielkie zmiłowanie Boga naszego, dzięki któremu nawiedzi nas światłość z wysokości,
79. By objawić się tym, którzy są w ciemności i siedzą w mrokach śmierci, aby skierować nogi nasze na drogę pokoju.
(BW)



modlitwa Jonasza
23 luty 2008, 3:52 pm
Kategoria wpisu: ST, modlitwa | Tagi: , , , , , ,

uwielbiam opowieść o proroku Jonaszu. jego modlitwa przemawia do mnie w sposób szczególny. mówi o tym, jak Bóg wysłuchuje człowieka, nawet gdy ten nie widzi już dla siebie ratunku ani nie spodziewa się ocalenia. kiedy mrok dookoła nas…

Jon. 2:1-10
1. Lecz Pan wyznaczył wielką rybę, aby połknęła Jonasza. I był Jonasz we wnętrznościach ryby trzy dni i trzy noce.
2. I modlił się Jonasz do Pana, swojego Boga, z wnętrzności ryby,
3. Mówiąc: Wzywałem Pana w mojej niedoli i odpowiedział mi, z głębi krainy umarłych wołałem o pomoc i wysłuchał mojego głosu.
4. Wrzucił mnie na głębię pośród morza i porwał mnie wir; wszystkie twoje bałwany i fale przeszły nade mną.
5. Już pomyślałem: Jestem wygnany sprzed twoich oczu, jakże będę mógł jeszcze spojrzeć na twój święty przybytek?
6. Wody sięgały mi aż do gardła, ogarnęło mnie topielisko, sitowie wiło się koło mojej głowy.
7. Zstąpiłem do stóp gór, zawory ziemi na zawsze się za mną zamknęły. Lecz Ty wydobyłeś z przepaści moje życie, Panie, Boże mój.
8. Gdy ustawało we mnie życie, wspomniałem na Pana; i tak doszła moja modlitwa do ciebie, do twojego świętego przybytku.
9. Ci, którzy trzymają się marnych bożyszczy, opuszczają swojego Miłościwego,
10. Lecz ja pragnę ci złożyć ofiarę z głośnym dziękczynieniem, spełnię, co ślubowałem. U Pana jest wybawienie. Wtedy Pan rozkazał rybie, a ta wypluła Jonasza na ląd.
(BW)